Łączna liczba wyświetleń

środa, 28 grudnia 2011

Róż spiekany FM - Baked Blush

Dzisiaj na tapecie mineralne róże do policzków firmy FM w kolorach:
1. Blooming Rose - czyli cukierkowy róż




2. Delicious Papaya - czyli brzoskwinka :)
Na opakowaniu przeczytamy:
"Innowacyjny spiekany róż umożliwia idealne modelowanie rysów twarzy i pozwala na uzyskanie efektu subtelnego rozświetlenia".
Producent obiecuje również:
- duże zagęszczenie mikroskopijnych drobinek perłowych (nawet do 90%) gwarantuje niezrównany połysk
- zawiera olej z orzechów makadamia o właściwościach nawilżających i zmiękczających 
- może być stosowany na sucho i mokro
- fantastyczny także jako cień do powiek
- spiekany
- niezwykle wydajny

Teraz ode mnie :)
Lubię te róże. Ładnie rozświetlają buzię. Trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Na szczęście nie zawierają brokatu. Trzymają się cały dzień. Dostępne są jeszcze dwa odcienie, które również mam w planach zakupowych ;)  Opakowanie solidne  + kartonik.
Cena to 23 złote za 1,4 g - dostępne u dystrybutorów firmy FM. Wyprodukowane we Wrocławiu :)

I jeszcze zdjęcia, bo mało ich w necie :)






niedziela, 4 grudnia 2011

farbowanie - Schwarzkopf Perfect Mouse

Dziś recenzja farby w piance firmy Schwarzkopf. Użyłam jej drugi raz. Wybrałam ponownie kolor 300 - brązowa czerń (blackbrown), gdyż zwykle farbuję ciemnymi brązami, które wychodzą praktycznie czarne.
Farba kosztuje około 22 zł, ale często można dostać ją w promocji za około 18 zł (aktualnie jest w promocji w Rossmanie).
Opakowanie wygląda tak:

czwartek, 1 grudnia 2011

Matujący puder w kremie - SENSIQUE

Osobiście nie wymagam dużo od podkładu. Ma wyrównać koloryt skóry i tyle :) Moja cera nie błyszczy się, ewentualne niespodzianki traktuję korektorem. Dlatego ostatnio postanowiłam , że zakupię najtańszy podkład w drogerii. Po co przepłacać :D Padło na sensique. Szczerze mówiąc zaskoczył mnie na plus.
> jest ok dla suchej skóry
> ładnie pachnie, świeżo, ogórkowo
> jest gęsty, ale fajnie się rozprowadza
> kolor mi pasuje (są 4 do wyboru)
> jest tani (kosztuje 7,99zł, od dziś jest w promocji w drogeriach Natura za 5,99 zł)
Więc polecam :)

niedziela, 27 listopada 2011

Essence - Vampire's Love - 03 TRUE LOVE

Lakier z nowej limitowanki essence - Vampire's Love. Ładny odcień ciemnego fioletu z drobinkami.
> cena 6,99zł (dostępny w drogeriach Natura i Douglas)
> konsystencja wodnista - takie lubię
> kryje już po jednej warstwie i szybko schnie, jest też trwały
> pędzelek płaski i szeroki, szerszy od innych moich lakierów essence
Zdjęcia:




piątek, 11 listopada 2011

Rudo

Za oknem piękna polska złota jesień. Wyjątkowy, piękny listopad. Żadnych pluch i kałuż. Nic dziwnego, że tak piękne widoki inspirują do nowych zakupów ;)
Zatem oto moje nowości w odcieniach rudości zakupione w "Naturze" :
1. Lakier do paznokci catrice nr 560 Rusty But Sexy
Bardzo lubię lakiery tej firmy, a ten kolor (mimo, że nie przepadam za perłą) mnie zauroczył! Cena 9,90 zł.

2. Cień do powiek SENSIQUE Diamond Shine nr 135
Kupiłam na próbę cień tej firmy, ale jestem zadowolona. Dobra pigmentacja, nieźle się trzymają.
Aż 4g za zawrotną sumę 6,90 zł o ile dobrze pamiętam. Chyba kupię inne kolory.
  



i jak myślicie, pasuje mi? :)

I jeszcze jako bonus Zik , który mi przeszkadzał w robieniu zdjęć , ale pasuje kolorystycznie ;)

A jak Wasze jesienne zakupy?

poniedziałek, 10 października 2011

Rozdanie

Pora trochę rozruszać bloga, więc zgodnie z obietnicą urządzam małe rozdanie. Oto co chciałabym podarować komuś z Was:
1. Lakier pękający essence nail art  w kolorze granatowym -  fajny "pękacz", nowość w asortymencie firmy, dosyć duża butelka (8ml), pęknięcia raczej pionowe, co mi osobiście się podoba, gdyż wysmukla optycznie paznokcie. Dosyć długo wysycha tzn jest miękki i się rysuje ale top lub bezbarwny lakier rozwiązuje problem.
2. Lakier essence colour&go nr 50 IRREPLACEABLE - beż ze złotymi drobinkami.
3. Naszyjnik z maską i perełkami , których kolory przypominają te lakiery, może komuś się spodoba :)
Oczywiście, wszystkie te 3 rzeczy są nowe i nie używane.


Fatalne zdjęcie, ale trudno :(
A oto jak wyglądają te lakiery na paznokciach:





 A oto co zrobić by je dostać. Są dwa sposoby:
1. Publicznie obserwować mojego bloga i napisać mi o tym w komentarzu pod tą notką i zostawić też swój adres e-mail
lub
2. Polubić maziarnię  na facebooku i zostawić mi pod tą notką komentarz na facebooku.

Oczywiście Wykonanie punktu 1 i 2 podwaja Wasze szanse :)
Na zgłoszenia czekam do północy w sobotę, wyniki w niedzielę.

niedziela, 9 października 2011

SENSIQUE oriental dream nr 264

Dziś przedstawiam Wam moją nową lakierową miłość z nowej kolekcji Sensique : ORIENTAL DREAM. Jest to  nr 264 - Jewel of the orient. Kolor niebieski (taki "dżinsowy") mieniący się na fioletowo-różowo. Efekt trochę metaliczny.
Na opakowaniu możemy przeczytać, że nowoczesna formuła przedłuża trwałość lakieru, pogłębia intensywność koloru i zapewnia efekt szklanego połysku.
Podoba mi się konsystencja, szybkość wysychania, trwałość chyba jest ok, na 3 dzień noszenia zmyłam paznokcie, bo chciałam zmienić kolor.
Kolor bardzo mi się podoba - cały dzień gapiłam się na swoje paznokcie :D na pewno kupię jeszcze inny z tej serii, zwłaszcza, że lakiery te kosztują 5,99 zł (do nabycia w drogeriach "Natura").Niestety w związku z pochmurną pogodą nie udało mi się zrobić fajnych zdjęć.